Oficjalny kanał magazynu o tematyce stosunków międzynarodowych "Układ Sił".

Drukowany magazyn „Układ Sił” zawiera artykuły i opracowania z zakresu stosunków międzynarodowych, geopolityki, dyplomacji, strategii, bezpieczeństwa i tematyki pokrewnej.W ramach magazynu ukazują się wywiady i rubryki autorskie.

„Układ Sił” prezentuje teksty najlepszych polskich i zagranicznych ekspertów w poszczególnych obszarach. Mimo specjalistycznej tematyki jest skierowany do szerokiej rzeszy odbiorców. Tym samym chcemy zainspirować czytelników oraz działać na rzecz rozwoju wiedzy w tym zakresie.

Magazyn nie promuje żadnej konkretnej wizji geopolitycznej i politycznej. Redakcja nie identyfikuje się z poglądami poszczególnych autorów tekstów. Chcemy być medium pluralistycznym, prezentującym treści wyrażające różne stanowiska i koncepcje.

www.ukladsil.pl


Układ Sił

Według zestawienia opartego na danych Kongresu USA, CENTCOM oraz doniesieniach medialnych, podczas wojny z Iranem incydentami dotkniętych zostało łącznie 50 amerykańskich statków powietrznych.

W tej liczbie znalazło się 25 dronów, 16 samolotów i 9 śmigłowców. Największą część strat lub uszkodzeń stanowiły bezzałogowce MQ-9 Reaper. Według zestawienia było ich aż 24. Do tego doliczono także jeden bezzałogowy MQ-4C Triton.

Wśród samolotów odnotowano m.in. 7 KC-135 Stratotanker, czyli maszyn tankowania powietrznego, 4 F-15E Strike Eagle, 2 MC-130J Commando II, a także po jednej maszynie: E-3 Sentry AWACS, F-35A Lightning II oraz A-10 Thunderbolt II.

Zestawienie obejmuje również śmigłowce: 4 MH-6 Little Bird, 3 UH-60 Black Hawk, jeden AH-64 Apache oraz jeden HH-60W Jolly Green II.

W nowoczesnym konflikcie równie wrażliwa co maszyny uderzeniowe okazuje się cała infrastruktura umożliwiająca prowadzenie operacji: rozpoznanie, tankowanie, dowodzenie, ewakuacja i wsparcie sił specjalnych.

1 week ago | [YT] | 17

Układ Sił

𝟭𝟭 𝗰𝘇𝗲𝗿𝘄𝗰𝗮, 𝘀𝘁𝗮𝗻 𝗻𝗮 𝟮𝟯:𝟯𝟬 - 𝗿𝗮𝗽𝗼𝗿𝘁 𝘇 𝘄𝗼𝗷𝗻𝘆 𝗯𝗹𝗶𝘀𝗸𝗼𝘄𝘀𝗰𝗵𝗼𝗱𝗻𝗶𝗲𝗷💥

Po kolejnych amerykańskich uderzeniach na cele w Iranie Teheran odpowiedział atakami rakietowymi i dronowymi wymierzonymi w obiekty wojskowe oraz państwa goszczące siły USA w regionie. Według dostępnych doniesień celem irańskich uderzeń były m. in. instalacje lub bazy w Jordanii, Bahrajnie i Kuwejcie. Część pocisków miała zostać przechwycona, ale sam kierunek odpowiedzi pokazuje, że Iran nie ogranicza już odwetu wyłącznie do Izraela.

Równolegle trwała gra wokół cieśniny Ormuz, czyli jednego z najważniejszych wąskich gardeł światowego handlu energią. Iran utrzymywał presję na żeglugę, a Donald Trump ogłosił, że możliwe porozumienie z Teheranem miałoby doprowadzić do ponownego otwarcia cieśniny. Prezydent USA odwołał zarazem planowane na dzisiaj mocne uderzenie przeciwko Iranowi. Warto jednak zachować ostrożność: Waszyngton mówił o bliskim przełomie, ale strona irańska sygnalizowała, że żadna ostateczna decyzja jeszcze nie zapadła.

Na poziomie militarnym mamy więc eskalację. Na poziomie dyplomatycznym: próbę jej zatrzymania. To klasyczny moment wojny prowadzonej jednocześnie przy stole negocjacyjnym i przez uderzenia kinetyczne. Każda ze stron chce wejść w ewentualne rozmowy z pozycji siły, ale im więcej aktorów regionalnych zostaje wciągniętych w wymianę ciosów, tym większe ryzyko błędu, przypadkowych ofiar i presji politycznej na dalszy odwet.

Osobnym frontem pozostaje Liban. 11 czerwca pojawiały się doniesienia o kolejnych atakach Hezbollahu na izraelskie siły w rejonie południowego Libanu oraz o alarmach na północy Izraela. Tych informacji nie należy traktować jako pełnego obrazu sytuacji, ale wpisują się one w szerszy schemat: konflikt izraelsko-irański i amerykańsko-irański rozlewa się przez sieć sojuszników na przynajmniej dwa fronty.

Najważniejszy wniosek z 11 czerwca jest prosty: region znalazł się jednocześnie bliżej porozumienia i bliżej szerszej wojny. Deklaracje o możliwym układzie USA-Iran mogą obniżyć napięcie tylko wtedy, jeśli za nimi pójdą konkretne decyzje: wstrzymanie uderzeń, odblokowanie Ormuzu i jasne warunki dalszych rozmów. Do tego czasu każde kolejne przechwycenie rakiety, każdy nalot i każdy komunikat o zamknięciu cieśniny będzie zwiększał ryzyko, że wojna wymknie się spod kontroli.

1 week ago | [YT] | 27

Układ Sił

10 czerwca, stan na 22:30 - raport z wojny bliskowschodniej💥

𝟭) 𝗘𝘀𝗸𝗮𝗹𝗮𝗰𝗷𝗮 𝗯𝗲𝘇𝗽𝗼𝘀́𝗿𝗲𝗱𝗻𝗶𝗰𝗵 𝘀𝘁𝗮𝗿𝗰́ 𝗨𝗦𝗔–𝗜𝗿𝗮𝗻
W ciągu ostatniej doby doszło do poważnej eskalacji bezpośrednich działań zbrojnych między Stanami Zjednoczonymi a Iranem. Stany Zjednoczone przeprowadziły trzy fale ataków na 20 celów Korpusu Strażników Rewolucji Islamskiej (IRGC), niszcząc wiele irańskich nadbrzeżnych systemów obrony powietrznej. Amerykańskie uderzenia rzekomo trafiły również w zbiorniki na wodę w prowincji Hormozgan. W odpowiedzi Iran wystrzelił w nocy drony i pociski balistyczne w kierunku amerykańskich baz wojskowych w Bahrajnie, Jordanii i Kuwejcie, przedstawiciele władz USA, Jordanii i Kuwejtu poinformowali, że większość z nich została przechwycona. IRGC opublikowało także nagranie pokazujące zestrzelenie bezzałogowego statku powietrznego MQ-9A Reaper Sił Powietrznych USA nad miastem Jam w prowincji Bushehr w południowym Iranie. Prezydent Trump zapowiedział kontynuację działań: „Wczoraj mocno ich uderzyliśmy i dzisiaj znów mocno ich uderzymy. Zobaczymy, co się stanie z rozmowami. Byliśmy naprawdę blisko porozumienia, ale oni wciąż nas zwodzą”.

Mimo trwających starć, kanały dyplomatyczne pozostają otwarte, w ograniczonym zakresie. Według raportu Axios, w ciągu ostatnich dwóch dni przedstawiciele Iranu i Stanów Zjednoczonych prowadzili równoległe rozmowy w Doha przy pośrednictwie Kataru. Jednocześnie do Teheranu przybyła delegacja z Kataru po konsultacjach ze Stanami Zjednoczonymi, dążąc do wypełnienia pozostałych luk w negocjacjach. Próba zorganizowania bezpośredniego spotkania trójstronnego, podjęta przez katarskich mediatorów, została jednak odrzucona. Iran twierdzi, że dyplomacja nie odbywa się w próżni i w świetle ostatnich ataków ponownie przeanalizuje rozmowy z USA w sprawie programu jądrowego. Prezydent Trump ostrzegł tymczasem, że Iran „zbyt długo zwlekał z wynegocjowaniem porozumienia” i teraz „zapłaci za to cenę”, rozważając ataki na irańskie elektrownie i mosty.

𝟮) 𝗙𝗿𝗼𝗻𝘁 𝗹𝗶𝗯𝗮𝗻́𝘀𝗸𝗶
W Libanie sytuacja pozostaje napięta. W centrum libańskiego miasta Sidon doszło do uderzenia, podczas gdy izraelskie ataki trwają na całym południu kraju. Siły Obronne Izraela wydały kolejny pilny rozkaz ewakuacji dla miejscowości Ansariyeh, prosząc mieszkańców o przeniesienie się na północ od rzeki Zahrani. IDF twierdzi, że Hezbollah złamał zawieszenie broni i zamierza użyć siły. Według izraelskiego Radia Wojskowego, powołującego się na przedstawicieli służb bezpieczeństwa, w niedzielę wieczorem część irańskiej rakiety uderzyła w bazę lotniczą Ramat David. Wstępne ustalenia wskazują na fragment przechwyconej rakiety, który spadł w strefie nieoperacyjnej, gdzie przechowywane są wózki widłowe i sprzęt techniczny. Nie odnotowano ofiar ani uszkodzeń sprzętu.

Tymczasem w tle narasta niezadowolenie kluczowego regionalnego gracza. Według źródeł wywiadowczych, Arabia Saudyjska wyraziła administracji Trumpa głębokie niezadowolenie z operacji Izraela w Libanie, ostrzegając, że nie ma „jasnego planu”, a regionowi grozi popadnięcie w anarchię. Chociaż Riyad popiera osłabienie Hezbollahu, sprzeciwia się szerszemu konfliktowi, który mógłby podważyć kanały dyplomatyczne między USA a Iranem. W oddzielnym wątku, Liban nakazał służbom bezpieczeństwa lotnisk i portów morskich zablokowanie dostaw światłowodów do kraju w obawie, że Hezbollah wykorzystałby je do wysyłania dronów z ładunkami wybuchowymi przeciwko Izraelowi.

𝟯) 𝗗𝘇𝗶𝗮ł𝗮𝗻𝗶𝗮 𝘄 𝗿𝗮𝗺𝗮𝗰𝗵 𝗯𝗹𝗼𝗸𝗮𝗱𝘆 𝗺𝗼𝗿𝘀𝗸𝗶𝗲𝗷
Zatoce Omańskiej doszło do incydentu z udziałem cywilnej żeglugi. UKMTO poinformowało o płonącym tankowcu 20 mil morskich na północny wschód od Soharu w Omanie - odnotowano jedną ofiarę śmiertelną, a dwóch członków załogi uznano za zaginionych. Lokalne władze pomagają w ewakuacji. Do zdarzenia doszło zaledwie dzień po tym, jak minister spraw zagranicznych Iranu ostrzegł zagraniczne siły w regionie. W ramach wsparcia blokady morskiej Iranu, Centralne Dowództwo USA ogłosiło, że siły amerykańskie unieruchomiły wczoraj wieczorem ósmy statek, tankowiec „Settebello” pływający pod banderą Palau w Zatoce Omańskiej, po tym, jak statek odmówił wykonania poleceń. Do tej pory siły amerykańskie przekierowały 134 statki, pozwalając jednocześnie na przepłynięcie 42 jednostkom z ładunkiem humanitarnym.

𝟰) 𝗥𝗼𝘇𝗴𝗿𝘆𝘄𝗸𝗮 𝗱𝘆𝗽𝗹𝗼𝗺𝗮𝘁𝘆𝗰𝘇𝗻𝗮 𝘄 𝗿𝗲𝗴𝗶𝗼𝗻𝗶𝗲
W tle wszystkich tych wydarzeń toczy się również zaostrzona potyczka dyplomatyczna na najwyższym szczeblu. Premier Izraela Benjamin Netanjahu nazwał prezydenta Turcji Recepa Erdogana „antysemickim dyktatorem”, który „popełnia ludobójstwo na Kurdach”, w odpowiedzi na wcześniejsze słowa prezydenta Turcji, który stwierdził, że “Hitler pozazdrościłby Netanjahu jego ludobójczych metod”. Erdogan ostrzegł także, że izraelskie ataki w Libanie i Syrii stanowią zagrożenie również dla Turcji: „jeśli Turcja poniesie szkody, zareagujemy”.
Równocześnie rzecznik parlamentarnej Komisji Bezpieczeństwa Narodowego Iranu, Ebrahim Rezaei, wystąpił ze śmiałą deklaracją: „W czasie 40-dniowej wojny wody terytorialne Iranu uległy rozszerzeniu. Być może w następnej wojnie terytorium lądowe Iranu również ulegnie rozszerzeniu”.

Dodatkowo, Rada Gubernatorów Międzynarodowej Agencji Energii Atomowe wydała decyzje w sprawie irańskiego programu nuklearnego. Przyjęła ona rezolucję wzywającą Iran do zgłoszenia wszystkich pozostałych zapasów wzbogaconego uranu i zapewnienia agencji pełnego dostępu do weryfikacji. Dyplomaci określili to żądanie jako niezbędne i pilne.

***


Raport przygotował Jakub Magadzio.

2 weeks ago | [YT] | 29

Układ Sił

Zestaw trzech numerów „Układu Sił” z 2025 roku: 47, 48 i 49

Trzy numery „Układu Sił” z 2025 roku to przekrojowa opowieść o świecie, który coraz szybciej traci dawną przewidywalność. W zestawie znalazły się wydania: „Bardzo dziki Zachód”, „Zmierzch pokoju” oraz „Czas decyzji”.

To pakiet dla czytelników, którzy chcą lepiej zrozumieć najważniejsze procesy kształtujące współczesną politykę międzynarodową: przyszłość relacji transatlantyckich, europejskie dylematy bezpieczeństwa, nuklearne odstraszanie, wojnę dronową, rywalizację technologiczną, sytuację Ukrainy, ambicje Indii, przemiany w Europie, Bliski Wschód, Azję Centralną oraz geopolityczne znaczenie nowych łańcuchów dostaw.

W numerze 47 „Bardzo dziki Zachód” przyglądamy się przede wszystkim pytaniu, kto kogo dziś bardziej potrzebuje: Europa Ameryki czy Ameryka Europy. W środku m.in. teksty o transatlantyckim rozdrożu, przyszłości Europy bez amerykańskich gwarancji, problemach Niemiec, sytuacji Syrii, Kanadzie i USA, rywalizacji o chipy, sztucznej inteligencji, Mołdawii, Naddniestrzu, Indiach i Kanale Panamskim.

Numer 48 „Zmierzch pokoju” pokazuje świat, w którym rośnie presja, słabną gwarancje bezpieczeństwa, a wojna i niestabilność coraz mocniej wchodzą do centrum debaty strategicznej. W wydaniu znalazły się teksty o europejskim odstraszaniu nuklearnym, przemocy i bezpieczeństwie wewnętrznym, Iranie, Izraelu, nordyckim zwrocie strategicznym, ukraińskich dronach, operacji „Pajęczyna”, Azji Centralnej, przyszłości Ukrainy oraz podziale zadań w europejskiej obronności.

Numer 49 „Czas decyzji” koncentruje się na momencie, w którym zagrożenia rosną szybciej niż przygotowania. Autorzy piszą o Francji, Rosji, polskim bezpieczeństwie, wojnie przyszłości, asymetrii obrony, murze dronów, Indiach i Globalnym Południu, ukraińskim froncie innowacji, Bliskim Wschodzie, rywalizacji Chin i Tajwanu, demografii oraz strategicznych szansach Polski.

Zamów na: ukladsil.pl/produkt/uklad-sil-komplet-wydan-2025-r…

2 weeks ago | [YT] | 2

Układ Sił

7 czerwca, stan na 22:30 - raport z wojny bliskowschodniej💥

𝗡𝗮 𝗕𝗹𝗶𝘀𝗸𝗶𝗺 𝗪𝘀𝗰𝗵𝗼𝗱𝘇𝗶𝗲 𝗿𝗼𝘇𝘀𝘆𝗽𝘂𝗷𝗲 𝘀𝗶𝗲̨ 𝗸𝗿𝘂𝗰𝗵𝗲 𝘇𝗮𝘄𝗶𝗲𝘀𝘇𝗲𝗻𝗶𝗲 𝗯𝗿𝗼𝗻𝗶

Izrael kontynuuje operację w Libanie, Hezbollah atakuje jego siły na południu kraju, a Iran coraz mocniej sygnalizuje, że nie zamierza pozostać bierny. Teheran ostrzegał, że izraelskie uderzenie w Dahiję, południowe przedmieścia Bejrutu będące jednym z najważniejszych bastionów Hezbollahu, spotka się z odpowiedzią. Izrael mimo to uderzył w Dahiję. W odpowiedzi Iran przeprowadził atak rakietowy na Izrael, po raz pierwszy od rozpoczęcia obecnego zawieszenia broni. Izraelska obrona powietrzna miała przechwycić wystrzelone pociski, ale polityczny i strategiczny efekt jest znacznie poważniejszy: konflikt libański zaczął ponownie wciągać bezpośrednio Teheran.

Teraz Izrael zapowiada odwet. Część izraelskich polityków domaga się mocnej odpowiedzi wobec Iranu, a sam fakt irańskiego ataku może zostać potraktowany jako pretekst do dalszej eskalacji. Problem polega na tym, że każda kolejna odpowiedź może uruchomić następną fazę: od wojny Izraela z Hezbollahem do bezpośredniego starcia Izraela z Iranem.

W tle jest Donald Trump, który próbuje utrzymać sytuację pod kontrolą. Według doniesień amerykański prezydent naciskał na Izrael, by ograniczył działania w Libanie, a wcześniej miał prosić zarówno Izrael, jak i Hezbollah o powstrzymanie ognia. Waszyngton nie chce, by izraelsko-libańska eskalacja wykoleiła szersze rozmowy z Iranem i ponownie podpaliła cały region.

To właśnie dlatego obecny moment jest tak niebezpieczny. Izrael chce odzyskać swobodę działania przeciwko Hezbollahowi, Hezbollah próbuje pokazać, że izraelska obecność w Libanie będzie kosztowna, Iran testuje granice odstraszania traktując Liban jako element wojny regionalnej, a Trump próbuje narzucić wszystkim powściągliwość, zanim spirala odwetu wymknie się spod kontroli.

2 weeks ago | [YT] | 29

Układ Sił

5 czerwca, stan na 20:30 - raport z wojny bliskowschodniej🇺🇸🇮🇱🇮🇷🇱🇧

𝟭) 𝗔𝗺𝗲𝗿𝘆𝗸𝗮𝗻𝗶𝗲 𝘇𝗮𝘁𝗿𝘇𝘆𝗺𝗮𝗹𝗶 𝘁𝗮𝗻𝗸𝗼𝘄𝗶𝗲𝗰 𝗼𝗯𝗷𝗲̨𝘁𝘆 𝘀𝗮𝗻𝗸𝗰𝗷𝗮𝗺𝗶 𝘇𝗮 𝗵𝗮𝗻𝗱𝗲𝗹 𝗶𝗿𝗮𝗻́𝘀𝗸𝗮̨ 𝗿𝗼𝗽𝗮̨
Jak poinformowało Dowództwo Stanów Zjednoczonych na region Indo-Pacyfiku (INDOPACOM), siły amerykańskie zatrzymały na Oceanie Indyjskim tankowiec objęty sankcjami. Tankowiec “Davina” jest zdolny do przewożenia do 2 milionów baryłek ropy naftowej i został objęty sankcjami USA w październiku 2024 roku za handel irańską ropą. Dowództwo Indo-Pacyfiku USA poinformowało, że będzie kontynuować globalne działania związane z egzekwowaniem prawa morskiego, a ich celem ma być rozbijanie nielegalnych sieci oraz zatrzymywanie statków, które zapewniają pomoc materialną Iranowi, niezależnie od miejsca ich działania.

𝟮) 𝗧𝗿𝘂𝗺𝗽 𝗻𝗶𝗲 𝘄𝘆𝗸𝗹𝘂𝗰𝘇𝗮 𝘀𝗽𝗼𝘁𝗸𝗮𝗻𝗶𝗮 𝘇 𝗽𝗿𝘇𝘆𝘄𝗼́𝗱𝗰𝗮̨ 𝗜𝗿𝗮𝗻𝘂 𝗶 𝗼𝘀𝘁𝗿𝘇𝗲𝗴𝗮 𝗽𝗿𝘇𝗲𝗱 𝘄𝘇𝗻𝗼𝘄𝗶𝗲𝗻𝗶𝗲𝗺 𝗸𝗼𝗻𝗳𝗹𝗶𝗸𝘁𝘂
W dniu wczorajszym Donald Trump odniósł się do kwestii irańskich zapasów wzbogaconego uranu oraz możliwości wznowienia konfliktu z Teheranem. Prezydent USA zadeklarował gotowość do ewentualnego spotkania z najwyższym przywódcą Iranu Modżtabą Chameneim, w przypadku, gdyby wcześniej doszłoby do porozumienia kończącego wojnę. Amerykański przywódca zaznaczył jednak, że nie zabiega o takie rozmowy, natomiast nie wyklucza ich w przypadku zawarcia umowy między stronami. Prezydent USA poruszył także temat irańskich zapasów wzbogaconego uranu, wskazując, że Waszyngton nie potrzebuje porozumienia z Teheranem, aby uzyskać do nich dostęp. Według Trumpa, Stany Zjednoczone mogłyby podjąć takie działania, jednak obecnie nie widzą ku temu powodu, ponieważ według niego irańskie zapasy wzbogaconego uranu pozostają zabezpieczone.

Trump odniósł się również do możliwości wznowienia konfliktu z Iranem. Stwierdził, że potencjalna śmierć amerykańskich żołnierzy w wyniku działań Teheranu byłaby dla Stanów Zjednoczonych wystarczającym powodem do ponownego rozpoczęcia działań wojennych. Według amerykańskiego prezydenta reakcja USA w takim scenariuszu mogłaby nastąpić bardzo szybko. Trump zasugerował również, że po zakończeniu kwestii irańskiej administracja USA może skupić się na działaniach wobec Kuby.

𝟯) 𝗜𝗗𝗙 𝗶𝗻𝗳𝗼𝗿𝗺𝘂𝗷𝗲 𝗼 𝘇𝗮𝗯𝗶𝗰𝗶𝘂 𝗱𝗼𝘄𝗼́𝗱𝗰𝘆 𝗛𝗲𝘇𝗯𝗼𝗹𝗹𝗮𝗵𝘂 𝗶 𝗽𝗼𝗱𝘀𝘂𝗺𝗼𝘄𝘂𝗷𝗲 𝘁𝘆𝗴𝗼𝗱𝗻𝗶𝗼𝘄𝗲 𝗱𝘇𝗶𝗮ł𝗮𝗻𝗶𝗮 𝗼𝗽𝗲𝗿𝗮𝗰𝘆𝗷𝗻𝗲
IDF poinformowało o wyeliminowaniu dowódcy jednostki inżynieryjnej Hezbollahu, Abeda Harba. Według IDF kierowana przez niego formacja odpowiadała za przygotowywanie ładunków wybuchowych wykorzystywanych do ataków na izraelskich żołnierzy w południowym Libanie. Izraelska armia przekazała, że Harb był wysokim rangą dowódcą Hezbollahu i miał odpowiadać za liczne działania wymierzone w żołnierzy IDF, począwszy od drugiej wojny libańskiej. W ramach działań izraelskich sił zniszczona została również wyrzutnia rakietowa należąca do Hezbollahu.
Ponadto, we wpisie izraelskiej armii podsumowano działania operacyjne prowadzone w ostatnim tygodniu. Według przekazanych informacji w południowym Libanie zniszczono ponad 650 celów Hezbollahu oraz zlikwidowano 125 członków tej organizacji. Działania IDF prowadzono także w Strefie Gazy, gdzie izraelskie siły miały zlikwidować 13 członków Hamasu, w tym czterech wysokiej rangi.

***

Raport przygotował Kamil Jaroń.

2 weeks ago | [YT] | 26

Układ Sił

3 czerwca, stan na 22:00 - raport z wojny bliskowschodniej🔥

𝟭) 𝗡𝗮𝗽𝗶𝗲̨𝗰𝗶𝗮 𝗱𝘆𝗽𝗹𝗼𝗺𝗮𝘁𝘆𝗰𝘇𝗻𝗲 𝗶 𝗺𝗶𝗹𝗶𝘁𝗮𝗿𝗻𝗲 𝗺𝗶𝗲̨𝗱𝘇𝘆 𝗜𝗿𝗮𝗻𝗲𝗺 𝗮 𝗨𝗦𝗔 𝗼𝗿𝗮𝘇 𝗮𝘁𝗮𝗸 𝗻𝗮 𝗞𝘂𝘄𝗲𝗷𝘁
Irański minister spraw zagranicznych Araghchi oświadczył, że Iran nadal analizuje nową propozycję Stanów Zjednoczonych, ale jednocześnie ostrzegł, że jego kraj zareaguje zdecydowanie, jeśli Izrael zaatakuje Bejrut. W rozmowie z libańską stacją Al-Mayadeen Araghchi podkreślił, że los Iranu i Libanu są ze sobą nierozerwalnie związane: „Oznacza to, że albo wojna zakończy się w Iranie i Libanie, albo nie zakończy się ani w Iranie, ani w Libanie”. Minister dodał również, że Iran przeprowadza ataki w ramach samoobrony na amerykańskie obiekty. Tymczasem sekretarz stanu USA Marco Rubio postawił Teheranowi dwa twarde warunki: ponowne otwarcie Cieśniny Ormuz bez ataków, gróźb czy opłat dla statków oraz zobowiązanie się do negocjacji w sprawie wstrzymania wzbogacania oraz usunięcia już wzbogaconego uranu. Gdy zapytano, czy w zamian za to USA zaoferują złagodzenie sankcji lub dostęp do zamrożonych środków, Rubio odpowiedział krótko: „Nie, to nie wchodzi w grę”.

Prawdopodobnie w ramach irańskich “uderzeń samoobronnych” zostało dzisiaj trafione lotnisko w Kuwejcie z jedną ofiarą śmiertelną. W odpowiedzi na te doniesienia rzecznik IRGC przedstawił inną wersję wydarzeń, twierdząc, że siły powietrzne Korpusu nie oddały żadnego strzału w kierunku celu, a zniszczenie terminalu pasażerskiego lotniska spowodowała pomyłka amerykańskich systemów Patriot, które uderzyły w terminal po nieudanej próbie przechwycenia irańskich rakiet. Indie potępiły irański atak na to państwo i potwierdziły śmierć jednego ze swoich obywateli.

Dodatkowo Iran ogłosił też dzisiaj ostrzelanie amerykańskiego niszczyciela. W następstwie oświadczenia Iranu Centralne Dowództwo USA wydało oświadczenie, w którym zaprzecza tym doniesieniom, nazywając Iran kłamcami.

𝟮) 𝗦𝘆𝘁𝘂𝗮𝗰𝗷𝗮 𝘄 𝗟𝗶𝗯𝗮𝗻𝗶𝗲: 𝗽𝗼𝘀𝘁𝗲̨𝗽𝘆 𝘄 𝗻𝗲𝗴𝗼𝗰𝗷𝗮𝗰𝗷𝗮𝗰𝗵 𝗶 𝘇𝗺𝗶𝗮𝗻𝗮 𝘀𝘁𝗮𝗻𝗼𝘄𝗶𝘀𝗸𝗮 𝗛𝗲𝘇𝗯𝗼𝗹𝗹𝗮𝗵𝘂
Na froncie libańskim pojawiły się pierwsze sygnały możliwego przełamania impasu. Według libańskiego źródła cytowanego przez Al Hadath, Hezbollah i Ruch Amal nie nalegają już na wycofanie się Izraela przed zgodą na zawieszenie broni, co stanowi znaczącą zmiane stanowiska, która może otworzyć drogę do porozumienia. Libański urzędnik w rozmowie z Al Jazeerą poinformował, że rozmowy z Izraelem w Waszyngtonie postępują, a Stany Zjednoczone wykazują zrozumienie dla stanowiska Libanu. Bejrut chce kompleksowego porozumienia, które zrównoważy wycofanie się Izraela z zachowaniem suwerenności Libanu. Dzisiejszym celem ma być plan stopniowego zawieszenia broni, stopniowego pod względem czasu i obszaru, przy czym pełne zawieszenie broni w całym Libanie wymagałoby gwarancji ze strony Stanów Zjednoczonych. Wysoki rangą urzędnik amerykański potwierdził, że w Departamencie Stanu trwają negocjacje między Izraelem a Libanem, które po powolnym początku przyniosły znaczący postęp w kierunku planu działania.

Mimo to na ziemi sytuacja wciąż jest napięta. Izraelski Kanał 13 podał, że konsultacje w sprawie bezpieczeństwa, które premier Netanjahu prowadzi dziś wieczorem, dotyczą odpowiedzi na ataki Hezbollahu. Szef sztabu izraelskiego w bazie w Hajfie oświadczył natomiast stanowczo: „Dla naszych sił nie ma zawieszenia broni w Libanie”. Z kolei minister spraw zagranicznych Iranu po raz kolejny ostrzegł, że jeśli Izrael zaatakuje Bejrut, Iran rozpocznie ataki na Izrael. Oznacza to, że choć rozmowy dyplomatyczne nabierają tempa, na polu walki wciąż trwa wymiana ognia, a kruche zawieszenie broni może w każdej chwili zostać zerwane przez którąkolwiek ze stron.

𝟯) 𝗣𝗿𝗼𝗴𝗿𝗮𝗺 𝗷𝗮̨𝗱𝗿𝗼𝘄𝘆 𝗜𝗿𝗮𝗻𝘂 𝗽𝗼𝘇𝗮 𝗸𝗼𝗻𝘁𝗿𝗼𝗹𝗮̨ 𝗠𝗔𝗘𝗔
Międzynarodowa Agencja Energii Atomowej wystosowała ostrzeżenie dotyczące irańskiego programu nuklearnego. Według agencji Bloomberg, luki w monitorowaniu kluczowych obiektów jądrowych Iranu znacznie pogłębiły się od czasu ataków w czerwcu 2025 roku. MAEA nie weryfikuje już regularnie irańskiego uranu o jakości bliskiej tej wymaganej do produkcji bomby, a dostęp do obiektów w Fordow, Natanz i Isfahanie jest nadal zablokowany. Agencja ostrzega, że ryzyko proliferacji znacząco wzrosło. Sytuację komplikuje fakt, że Iran wciąż analizuje nową amerykańską propozycję, a jednocześnie Rubio wyklucza jakiekolwiek złagodzenie sankcji czy dostęp do zamrożonych środków w zamian za ustępstwa nuklearne.

𝟰) 𝗣𝗼𝘁𝗲𝗻𝗰𝗷𝗮𝗹𝗻𝗲 𝘇𝗮𝗸𝗼𝗻́𝗰𝘇𝗲𝗻𝗶𝗲 𝘄𝗼𝗷𝗻𝘆 𝘄 𝗦𝘁𝗿𝗲𝗳𝗶𝗲 𝗚𝗮𝘇𝘆
Sekretarz stanu Marco Rubio ogłosił zamknięcie innego rozdziału konfliktu na Bliskim Wschodzie. Według jego oświadczenia, wojna w Strefie Gazy została zakończona, wraz z uwolnieniem wszystkich pozostałych zakładników, zarówno zwłoki, jak i tych, którzy przeżyli. Nie wiadomo jednak, jakie były dokładne warunki uwolnienia zakładników i czy wiązało się to z jakimikolwiek ustępstwami ze strony Izraela wobec Hamasu. Na razie Rubio nie przedstawił szczegółów tego porozumienia, a jego oświadczenie pozostaje jedynym źródłem informacji w tej sprawie.

***

Raport przygotował Jakub Magadzio.

3 weeks ago | [YT] | 34

Układ Sił

1 czerwca, stan ok. 23:00 - raport z wojny bliskowschodniej💥

𝟭) 𝗭𝗮ł𝗮𝗺𝗮𝗻𝗶𝗲 𝗻𝗲𝗴𝗼𝗰𝗷𝗮𝗰𝗷𝗶 𝗨𝗦𝗔–𝗜𝗿𝗮𝗻 𝗶 𝗯𝗲𝘇𝗽𝗼𝘀́𝗿𝗲𝗱𝗻𝗶𝗲 𝘀𝘁𝗮𝗿𝗰𝗶𝗮 𝘇𝗯𝗿𝗼𝗷𝗻𝗲
Iran ogłosił zawieszenie wszystkich trwających negocjacji ze Stanami Zjednoczonymi, powołując się na ciągłe naruszenia ze strony Izraela w Libanie i Strefie Gazy, a także na groźby przeprowadzenia nalotów na Bejrut przez IDF. Teheran podkreślił potrzebę natychmiastowego zaprzestania izraelskich ataków oraz całkowitego wycofania się z okupowanych obszarów w Libanie, oświadczając, że żadne dalsze rozmowy nie będą miały miejsca, dopóki warunki te nie zostaną spełnione. Iran i sprzymierzone z nim ugrupowania ostrzegły również, że jeśli takie działania będą kontynuowane, mogą rozważyć eskalację środków mających wpływ na regionalne szlaki morskie, w tym Cieśninę Ormuz i Cieśninę Bab al-Mandeb.

Do słów szybko dołączyły czyny. Centralne Dowództwo Stanów Zjednoczonych (CENTCOM) poinformowało, że w weekend przeprowadziło ataki w ramach samoobrony na irańskie stacje radarowe oraz ośrodki dowodzenia i kontroli dronów w Goruku i na wyspie Qeshm. Stało się to po tym, jak Iran rzekomo zestrzelił amerykańskiego drona MQ-1 operującego nad wodami międzynarodowymi. CENTCOM podaje, że amerykańskie samoloty zniszczyły również irańskie systemy obrony powietrznej, naziemną stację kontroli oraz dwa drony bojowe. W odpowiedzi Irańska Gwardia Rewolucyjna (IRGC) ogłosiła, że przeprowadziła atak rakietami balistycznymi na siły amerykańskie, dodając w oświadczeniu: „Jeśli agresja się powtórzy, reakcja będzie zupełnie inna”. Równolegle Siły Lądowe Islamskiej Republiki Iranu wystrzeliły salwę pocisków balistycznych krótkiego zasięgu typu Fath-360 w kierunku pozycji Partii Demokratycznej Kurdystanu Irańskiego (PDKI) w irackim Kurdystanie.
Dodatkowo sekretarz skarbu USA, Scott Bessent ujawnił, że Amerykanie zajęli około miliarda dolarów irańskich kryptowalut, mówiąc: „Po prostu przejęliśmy portfele. Niektórzy z nich mogą właśnie teraz coś pisać i mogą nie zdawać sobie sprawy, że ich portfel został przejęty”.

𝟮) 𝗞𝗿𝘆𝘇𝘆𝘀 𝘄 𝗟𝗶𝗯𝗮𝗻𝗶𝗲: 𝗶𝘇𝗿𝗮𝗲𝗹𝘀𝗸𝗶𝗲 𝗻𝗮𝗹𝗼𝘁𝘆, 𝗮𝗺𝗲𝗿𝘆𝗸𝗮𝗻́𝘀𝗸𝗮 𝗽𝗿𝗼𝗽𝗼𝘇𝘆𝗰𝗷𝗮 𝗶 𝗼𝗱𝘄𝗼ł𝗮𝗻𝘆 𝗮𝘁𝗮𝗸
Równolegle do wydarzeń w Zatoce Perskiej, front libański przeżywa kolejną falę eskalacji. Izrael nakazał mieszkańcom południowych przedmieść Bejrutu opuszczenie miasta, a premier Netanjahu i minister obrony Katz wydali we wspólnym komunikacie rozkaz Siłom Obronnym Izraela do przeprowadzenia ataku na cele Hezbollahu w dzielnicy Dahiyeh. Uzasadnieniem były „powtarzające się naruszenia zawieszenia broni w Libanie oraz ataki na izraelskie miasta i ludność cywilną”. W ostatniej chwili Izrael odwołał jednak poważny atak na południowe przedmieścia Bejrutu po interwencji Stanów Zjednoczonych, jak podał Kan News. Według Al Hadath izraelski urzędnik twierdzi, że Stany Zjednoczone naciskają na pełne zawieszenie broni z Hezbollahem.

Dyplomatyczne starania przyniosły pierwsze efekty. Oficjalne źródło libańskie poinformowało Al Jazeerę, że przewodniczący parlamentu Nabih Berri, sojusznik Hezbollahu, przekazał prezydentowi Aounowi i ambasadorowi amerykańskiemu zobowiązanie Hezbollahu do pełnego wzajemnego zawieszenia broni. Według informacji przekazanych przez prezydenta Libanu, powołującego się na ambasadę Libanu w Waszyngtonie, Hezbollah zgodził się na amerykańską propozycję wzajemnego wstrzymania ataków, które obejmowałyby całe terytorium Libanu. Ciągle trwają debaty na temat przyjęcia zawieszenia broni wśród libańskich parlamentarzystów i członków Hezbollahu. Centralne Dowództwo Wojskowe Iranu ostrzegło natomiast, że jeśli Izrael przeprowadzi ataki na Bejrut, mieszkańcy północnego Izraela powinni opuścić ten obszar, jeśli nie chcą ponieść szkód.

𝟯) 𝗗𝘇𝗶𝗮ł𝗮𝗻𝗶𝗮 𝘄𝗼𝗷𝗲𝗻𝗻𝗲 𝗻𝗮 𝗺𝗼𝗿𝘇𝘂 𝗼𝗱𝗯𝘂𝗱𝗼𝘄𝗮 𝗶𝗿𝗮𝗻́𝘀𝗸𝗶𝗰𝗵 𝘇𝗱𝗼𝗹𝗻𝗼𝘀́𝗰𝗶 𝗿𝗮𝗸𝗶𝗲𝘁𝗼𝘄𝘆𝗰𝗵
W północnej części Zatoki Perskiej doszło do kolejnego ataku na statek towarowy. Według brytyjskiego Centrum Operacji Handlu Morskiego, statek towarowy został dwukrotnie trafiony nieznanym pociskiem 40 mil morskich na południowy wschód od Umm Qasr w Iraku. W wyniku drugiego uderzenia wybuchł pożar, który został już ugaszony, nie odnotowano żadnych ofiar. Incydent ten pokazuje, że zagrożenie dla żeglugi handlowej w regionie pozostaje wysokie, mimo że Centralne Dowództwo Stanów Zjednoczonych ogłosiło, iż na dzień dzisiejszy siły amerykańskie przekierowały 121 statków handlowych i unieruchomiły pięć w ramach wsparcia blokady morskiej Iranu.

𝟰) 𝗢𝗱𝗯𝘂𝗱𝗼𝘄𝗮 𝗶𝗿𝗮𝗻́𝘀𝗸𝗶𝗰𝗵 𝘇𝗱𝗼𝗹𝗻𝗼𝘀́𝗰𝗶 𝗿𝗮𝗸𝗶𝗲𝘁𝗼𝘄𝘆𝗰𝗵
Zdjęcia satelitarne uzyskane przez CNN ujawniają, że Iran ponownie otworzył 50 z 69 wejść do tuneli w 18 podziemnych obiektach rakietowych, które zostały zbombardowane przez Stany Zjednoczone i Izrael podczas ostatnich walk. W wielu miejscach zaobserwowano ciężki sprzęt, co wskazuje na trwające prace naprawcze. Eksperci cytowani przez CNN ostrzegają, że nawet przy zmniejszonych zdolnościach produkcyjnych wystrzeliwanie rakiet może nadal trwać, jeśli wyrzutnie i załogi pozostaną sprawne. Oznacza to, że irański arsenał wciąż stanowi realne zagrożenie dla sił amerykańskich i izraelskich w regionie. Zdolność Iranu do szybkiej odbudowy swojej infrastruktury wojskowej pod ziemią jest kluczowym wyzwaniem dla wojskowych w Waszyngtonie i Jerozolimie, zwłaszcza w kontekście załamanego procesu negocjacyjnego i powracającej perspektywy otwartego konfliktu.

Dodatkowo, według raportu BBC, podczas wojny Iran uderzył w trzy z ośmiu operacyjnych baterii systemu obrony powietrznej THAAD należących do amerykańskich sił zbrojnych. Systemy te są najnowocześniejszą odpowiedzią sił zbrojnych USA na uderzenia pociskami balistycznymi, pozwalając na ich przechwytywanie na dużo wyższym pułapie niż inne systemy.

***

Raport przygotował Jakub Magadzio.

3 weeks ago | [YT] | 40

Układ Sił

30 maja, stan na 23:00 - raport z wojny bliskowschodniej💥

𝟭) 𝗥𝘇𝗲𝗸𝗼𝗺𝘆 𝗽𝗿𝗼𝗷𝗲𝗸𝘁 𝗽𝗼𝗿𝗼𝘇𝘂𝗺𝗶𝗲𝗻𝗶𝗮 𝗨𝗦𝗔–𝗜𝗿𝗮𝗻
Irańska telewizja państwowa podała, że istnieje roboczy, nieoficjalny projekt memorandum między USA a Iranem, który miałby prowadzić do ponownego otwarcia żeglugi handlowej przez Cieśninę Ormuz i zakończenia amerykańskiej blokady morskiej. Według tej wersji Iran miałby przywrócić ruch statków handlowych do poziomu sprzed wojny w ciągu miesiąca, a Stany Zjednoczone wycofałyby część sił z bezpośredniego otoczenia Iranu. Zarządzanie ruchem w cieśninie miałoby być prowadzone przez Iran we współpracy z Omanem, przy czym irańskie media zastrzegały, że dokument nie obejmuje okrętów wojennych i nie jest jeszcze finalny.

Kluczowe jest jednak to, że Biały Dom bardzo stanowczo zaprzeczył tym doniesieniom, określając raport irańskich mediów jako „nieprawdziwy” i „całkowitą fabrykację”. To sugeruje, że komunikat Teheranu może być elementem wojny informacyjnej albo próbą narzucenia własnej interpretacji trwających rozmów pośrednich. Politycznie Iran pokazuje w ten sposób, że nie oddaje sprawczości nad Ormuzem, a USA starają się uniknąć wrażenia, że akceptują irańską kontrolę nad kluczowym morskim chokepointem.

𝟮) 𝗦𝗽𝗼́𝗿 𝗔𝗿𝗮𝗯𝗶𝗶 𝗦𝗮𝘂𝗱𝘆𝗷𝘀𝗸𝗶𝗲𝗷 𝘇 𝗭𝗘𝗔 𝗼 𝘂𝗱𝗲𝗿𝘇𝗲𝗻𝗶𝗮 𝗻𝗮 𝗜𝗿𝗮𝗻
Według doniesień „Wall Street Journal”, Zjednoczone Emiraty Arabskie miały odegrać znacznie większą rolę w wojnie z Iranem, niż wcześniej publicznie zakładano, przeprowadzając dziesiątki tajnych uderzeń na cele irańskie, w tym infrastrukturę strategiczną i energetyczną. Arabia Saudyjska miała prywatnie skarżyć się Waszyngtonowi, że działania Emiratów podnoszą ryzyko irańskich kontruderzeń na infrastrukturę energetyczną państw Zatoki i mogą wywołać skok cen ropy.

Ten wątek dobrze pokazuje różnicę w kalkulacji Rijadu i Abu Zabi. ZEA, według tych relacji, wybrały bardziej ofensywną odpowiedź na irańskie ataki, podczas gdy Arabia Saudyjska obawiała się eskalacji wymierzonej w terminale naftowe, instalacje przesyłowe, porty, lotniska i zakłady odsalania wody. CSIS zwracał wcześniej uwagę, że saudyjska strategia ostatnich lat była oparta raczej na deeskalacji, bo otwarte wejście do wojny z Iranem mogłoby przynieść długotrwałe szkody gospodarce i wizerunkowi królestwa jako bezpiecznego miejsca dla inwestorów.

𝟯) 𝗭𝗲𝘀𝘁𝗿𝘇𝗲𝗹𝗲𝗻𝗶𝗲 𝗙-𝟭𝟱𝗘 𝗶 𝗺𝗼𝘇̇𝗹𝗶𝘄𝘆 𝗰𝗵𝗶𝗻́𝘀𝗸𝗶 𝗸𝗼𝗺𝗽𝗼𝗻𝗲𝗻𝘁
Ciekawe informacje pojawiły się ws. amerykańskiego F-15E Strike Eagle, który miał zostać zestrzelony nad południowo-zachodnim Iranem w kwietniu. Według relacji NBC News, przywoływanej przez „Jerusalem Post” i inne media, śledczy USA oceniają, że samolot mógł zostać trafiony chińskim przenośnym zestawem przeciwlotniczym MANPADS. Obaj członkowie załogi przeżyli: pilot został uratowany po kilku godzinach, a oficer systemów uzbrojenia miał unikać schwytania przez dwa dni w górach Zagros.

Jeszcze istotniejsza może być druga część przecieku: według NBC Iran mógł otrzymać od Chin radar dalekiego zasięgu YLC-8B, zdolny do wykrywania trudniej obserwowalnych celów powietrznych. Nie ma publicznego potwierdzenia, że radar działał operacyjnie w trakcie konfliktu, a źródła amerykańskie miały zastrzegać, że ewentualna chińska pomoc nie zmieniła zasadniczo przebiegu działań. Jeśli jednak te informacje się potwierdzą, będzie to ważny sygnał: Chiny mogą nie tylko kupować irańską ropę i wspierać Teheran gospodarczo, ale także dostarczać technologie zwiększające odporność irańskiej obrony przeciwlotniczej.

***

Raport przygotował Maksymilian Skrzypczak.

3 weeks ago | [YT] | 29

Układ Sił

30 maja, stan na 23:00 - raport z wojny bliskowschodniej💥

𝟭) 𝗥𝘇𝗲𝗸𝗼𝗺𝘆 𝗽𝗿𝗼𝗷𝗲𝗸𝘁 𝗽𝗼𝗿𝗼𝘇𝘂𝗺𝗶𝗲𝗻𝗶𝗮 𝗨𝗦𝗔–𝗜𝗿𝗮𝗻
Irańska telewizja państwowa podała, że istnieje roboczy, nieoficjalny projekt memorandum między USA a Iranem, który miałby prowadzić do ponownego otwarcia żeglugi handlowej przez Cieśninę Ormuz i zakończenia amerykańskiej blokady morskiej. Według tej wersji Iran miałby przywrócić ruch statków handlowych do poziomu sprzed wojny w ciągu miesiąca, a Stany Zjednoczone wycofałyby część sił z bezpośredniego otoczenia Iranu. Zarządzanie ruchem w cieśninie miałoby być prowadzone przez Iran we współpracy z Omanem, przy czym irańskie media zastrzegały, że dokument nie obejmuje okrętów wojennych i nie jest jeszcze finalny.

Kluczowe jest jednak to, że Biały Dom bardzo stanowczo zaprzeczył tym doniesieniom, określając raport irańskich mediów jako „nieprawdziwy” i „całkowitą fabrykację”. To sugeruje, że komunikat Teheranu może być elementem wojny informacyjnej albo próbą narzucenia własnej interpretacji trwających rozmów pośrednich. Politycznie Iran pokazuje w ten sposób, że nie oddaje sprawczości nad Ormuzem, a USA starają się uniknąć wrażenia, że akceptują irańską kontrolę nad kluczowym morskim chokepointem.

𝟮) 𝗦𝗽𝗼́𝗿 𝗔𝗿𝗮𝗯𝗶𝗶 𝗦𝗮𝘂𝗱𝘆𝗷𝘀𝗸𝗶𝗲𝗷 𝘇 𝗭𝗘𝗔 𝗼 𝘂𝗱𝗲𝗿𝘇𝗲𝗻𝗶𝗮 𝗻𝗮 𝗜𝗿𝗮𝗻
Według doniesień „Wall Street Journal”, Zjednoczone Emiraty Arabskie miały odegrać znacznie większą rolę w wojnie z Iranem, niż wcześniej publicznie zakładano, przeprowadzając dziesiątki tajnych uderzeń na cele irańskie, w tym infrastrukturę strategiczną i energetyczną. Arabia Saudyjska miała prywatnie skarżyć się Waszyngtonowi, że działania Emiratów podnoszą ryzyko irańskich kontruderzeń na infrastrukturę energetyczną państw Zatoki i mogą wywołać skok cen ropy.

Ten wątek dobrze pokazuje różnicę w kalkulacji Rijadu i Abu Zabi. ZEA, według tych relacji, wybrały bardziej ofensywną odpowiedź na irańskie ataki, podczas gdy Arabia Saudyjska obawiała się eskalacji wymierzonej w terminale naftowe, instalacje przesyłowe, porty, lotniska i zakłady odsalania wody. CSIS zwracał wcześniej uwagę, że saudyjska strategia ostatnich lat była oparta raczej na deeskalacji, bo otwarte wejście do wojny z Iranem mogłoby przynieść długotrwałe szkody gospodarce i wizerunkowi królestwa jako bezpiecznego miejsca dla inwestorów.

𝟯) 𝗭𝗲𝘀𝘁𝗿𝘇𝗲𝗹𝗲𝗻𝗶𝗲 𝗙-𝟭𝟱𝗘 𝗶 𝗺𝗼𝘇̇𝗹𝗶𝘄𝘆 𝗰𝗵𝗶𝗻́𝘀𝗸𝗶 𝗸𝗼𝗺𝗽𝗼𝗻𝗲𝗻𝘁
Ciekawe informacje pojawiły się ws. amerykańskiego F-15E Strike Eagle, który miał zostać zestrzelony nad południowo-zachodnim Iranem w kwietniu. Według relacji NBC News, przywoływanej przez „Jerusalem Post” i inne media, śledczy USA oceniają, że samolot mógł zostać trafiony chińskim przenośnym zestawem przeciwlotniczym MANPADS. Obaj członkowie załogi przeżyli: pilot został uratowany po kilku godzinach, a oficer systemów uzbrojenia miał unikać schwytania przez dwa dni w górach Zagros.

Jeszcze istotniejsza może być druga część przecieku: według NBC Iran mógł otrzymać od Chin radar dalekiego zasięgu YLC-8B, zdolny do wykrywania trudniej obserwowalnych celów powietrznych. Nie ma publicznego potwierdzenia, że radar działał operacyjnie w trakcie konfliktu, a źródła amerykańskie miały zastrzegać, że ewentualna chińska pomoc nie zmieniła zasadniczo przebiegu działań. Jeśli jednak te informacje się potwierdzą, będzie to ważny sygnał: Chiny mogą nie tylko kupować irańską ropę i wspierać Teheran gospodarczo, ale także dostarczać technologie zwiększające odporność irańskiej obrony przeciwlotniczej.

***

Raport przygotował Maksymilian Skrzypczak.

3 weeks ago | [YT] | 27