Czyja Teraz Tura (CTT) – a board game channel focused on solo playthroughs and learning games through actual gameplay.
On the channel:
- full playthroughs (mostly solo)
- learn-while-playing format
- real decisions and game flow
Less marketing, more actual gameplay.
🤝 Collaboration
We create solo-focused teach + full playthrough content, helping players understand the game before buying or backing.
📩 czyjateraztura@gmail.com
www.facebook.com/CzyjaTerazTura
📣 Join our discord channel:
📣 discord.gg/h5c775atQa
Czyja Teraz Tura
W końcu jakaś okrągła liczba :)
3 hours ago | [YT] | 2
View 0 replies
Czyja Teraz Tura
Wracamy do Slay the Spire i solowej wspinaczki Defektem.
Tym razem Akt II, w którym gra przestaje udawać, że jest prostą karcianką.
Zacząłem od małej korekty końcówki poprzedniego odcinka, bez jednej mikstury i z pięcioma punktami życia, więc od początku było dość ciasno. Defekt dalej próbuje robić swoje: generować kulki, odpalać błyskawice, liczyć na Elektrodynamikę i udawać, że wszystko jest pod kontrolą.
Spoiler: nie jest 🙃
W tym akcie bardzo dobrze widać, jak planszowy Slay the Spire potrafi się rozkręcać. Talia staje się grubsza, pojawiają się mocniejsze karty, relikty zaczynają naprawdę pracować, ale ciągle każdy słabszy dociąg potrafi zaboleć. Zwłaszcza kiedy przeciwnicy wrzucają ogłuszenia, biją coraz mocniej albo po prostu próbują uciec z walki.
Najbardziej podobało mi się w tej rozgrywce, że gra nagradzała kombinowanie, liczenie i analizę. Czasem wymagała odrobiny szczęścia, a czasem całej jego masy. Czasem trzeba było zużyć butelkę, a czasem kot wchodził na stół i chwilowo zamykał sklepik 😅
Drugi akt bardzo dobrze pokazuje, co w planszowej adaptacji Slay the Spire działa najlepiej - tu naprawdę z każdym kolejnym spotkaniem czuć, że zbudowałem z kart coś ciekawego, ale ciągle nie ma pewności to wystarczy na następną walkę.
4 days ago | [YT] | 0
View 0 replies
Czyja Teraz Tura
Kupiłem Bitwę o Hoth, otworzyłem pudełko, zacząłem czytać instrukcję i dość szybko odkryłem jedną bardzo ważną rzecz:
nie ma solo.
No i niby nic strasznego, bo to przecież prosta, dwuosobowa gra w systemie Command and Colors. Tylko że ja bardzo chciałem sprawdzić ją samemu. AT-AT, śmigacze śnieżne, rebelianci, Imperium, heksy, scenariusze... wszystko krzyczało „zagraj”, a instrukcja mówiła „znajdź drugiego człowieka”.
Na szczęście jest CDG Solo System od GMT, czyli taki uniwersalny system do grania solo w gry oparte na kartach dowodzenia. Nie jest to wprawdzie pełna automa, która zrobi wszystko za przeciwnika, ale powinno spisać się jako narzędzie, które ogranicza dostępne opcje, wskazuje zestaw kart/ruchów i pozwala sensownie wcielić się w drugą stronę bez pełnego grania w otwarte szachy samemu ze sobą.
Brzmi dobrze, ale najpierw trzeba to sobie przygotować.
Więc złapałem za papier samoprzylepny, piankokarton, nożyk, linijki i wziąłem się do roboty.
Lubię takie planszówkowe DIY. Nie dlatego, że wychodzi idealnie (zwykle nie wychodzi), ale dlatego, że po godzinie dłubania gra jest trochę bardziej „moja”. Ma krzywo przyciętą planszetkę i brzydko oklejoną kostkę, ale też swoją historię zanim nawet pierwszy AT-AT zdążył wejść na planszę.
Teraz zostaje jeszcze sprawdzić czy to faktycznie działa w rozgrywce, ale to następnym razem.
Sprawdźcie jak poszło mi dorabianie trybu solo do Bitwy o Hoth i ile rzeczy można przy tym zrobić prawie dobrze
5 days ago | [YT] | 1
View 0 replies
Czyja Teraz Tura
Dziś ruszyła przedsprzedaż dodruku Slay the Spire: Gra planszowa, więc to całkiem niezły moment, żeby przypomnieć, że jakiś czas temu wrzuciliśmy na kanał pełną rozgrywkę Defektem przez Akt I.
To był materiał nagrywany jeszcze na angielskim wydaniu, przedstawiający deckbuilding, decyzje na mapie, relikty, mikstury, przeciwnicy i oczywiście Defekta robiącego swoje defektowe rzeczy :)
Jeśli zastanawiacie się, czy planszowy Slay the Spire ma sens, jak działa solo na jedną postać albo czy klimat cyfrowej wersji przeżył przeniesienie na stół, to ten gameplay powinien dać całkiem dobry obraz.
1 week ago | [YT] | 0
View 0 replies
Czyja Teraz Tura
Sauron może mieć armie, Nazgule, mroczne twierdze i wielkie oko patrzące na pół Śródziemia, ale czasem i tak najgorszy okazuje się jeden ork w złym miejscu i w złym momencie.
Zagrałem solo w Władcę Pierścieni: Los Drużyny Pierścienia i przyznaję że autorzy bardzo przyjemnie pod zasłoną klimatu i przygody ukryli pandemikowy szkielet gry: cały czas coś się rozlewa po mapie, gdzieś robi się za gęsto, gdzieś trzeba zdążyć, gdzieś wypadałoby pójść, ale przecież Frodo też nie może stać w miejscu.
W rozgrywce solo prowadzi się kilka postaci naraz, więc jest trochę tak, jakby samemu siedziało się przy stole z całą Drużyną i próbowało ogarnąć, kto ma gdzie pobiec. Frodo i Sam oczywiście robią swoje, Legolas liczy ustrzelonych wrogów, Eowina bardzo chce rozwiązać problemy Rohanu, Gandalf pomaga tam, gdzie akurat najbardziej trzeba, a Mery i Pippin… no, też są ważni. Na swój sposób.
Najfajniejsze jest chyba to, że gra potrafi długo dawać poczucie, że „jeszcze się uda”. Że jeszcze tylko jedna misja, jeszcze tylko kilka symboli, jeszcze tylko przepchnąć Froda bliżej Góry Przeznaczenia. A potem plansza przypomina, że nadzieja to jednak zasób, który potrafi zniknąć szybciej, niż by się chciało.
Właśnie o takiej historii opowiada ta partia w Los. O marszu przez Śródziemie, o próbie ogarnięcia chaosu, o kilku całkiem dobrych decyzjach i o momencie, po którym można tylko przewrócić oczami, popatrzeć na planszę i wymamrotrać: „serio?”.
Zapraszam na seans, zobaczcie jak Drużyna była o krok od zwycięstwa.
1 week ago | [YT] | 1
View 0 replies
Czyja Teraz Tura
Od kilku dni na stole leży World Order - duża geopolityczna gra autorów Hegemony.
Ćwiczę na wszelkie sposoby tryb solo z dodatku Dyplomacja i Dominacja i sprawdzam, jak gra się przeciw automom. Bo grać można przeciw jednej. Albo dwóm. Albo… trzem.
Kulminację tej przygody, czyli rozgrywkę przeciw trzem automakratycznym mocarstwom rozegram na żywo przed kamerami - ja kontra reszta świata na mapie globalnych wpływów, dyplomacji, gospodarki i politycznego przepychania się o regiony.
Razem sprawdzimy na żywo czy automy dają radę, czy mapa żyje bez ludzi przy stole i czy granie w World Order solo ma sens na dłuższą metę.
Po rozgrywce planuję nagrać osobny materiał z komentarzem i oceną solo, ale najpierw trzeba jeszcze trochę poprzepychać się na planszy 🙂
Start: niedziela, godz. 19:00
1 week ago | [YT] | 1
View 0 replies
Czyja Teraz Tura
No i wyszliśmy za bramę.
https://www.youtube.com/watch?v=nL5Bt...
Na stole wylądowało Aeon’s End: Beyond the Breach, czyli kolejna ekspedycja w świecie, w którym magowie muszą ratować Gravehold przed czymś dużym, złym i zdecydowanie zbyt odpornym na obrażenia.
Tym razem na dzień dobry przywitał nas Terror w Mosiądzu z 99 PŻ, więc plan „po prostu go bijemy” bardzo szybko trzeba było uzupełnić o „ale może jednak najpierw spróbujmy zrozumieć jak go ugryźć”.
Pierwsza partia była mocno rozpoznawcza. Nowe postacie, błyskotki, banery, przyjaciel, wróg, trochę efektów z recallem i sporo momentów, w których człowiek patrzy na kartę, potem na planszę, potem znowu na kartę i dopiero po chwili mówi: „okej, chyba już wiem”.
To właśnie sprawia, że do Aeona wracam zawsze z wielką ochotą.
Niby rdzeń jest znajomy: budujemy talię, kombinujemy z bramami, próbujemy nie pozwolić nemesis rozjechać Gravehold. Ale wokół tego dochodzi tyle małych nowych decyzji, mechaniki komponentów, że zawsze czuć świeżość i chęć sprawdzenia, co autorzy wykombinowali tym razem.
Na razie mamy za sobą dopiero pierwsze starcie, więc trudno udawać, że znamy już całe Beyond the Breach. Ale po tej jednej rozgrywce mam ochotę wrócić za bramę i zobaczyć, czym jeszcze gra nas zaskoczy.
2 weeks ago | [YT] | 4
View 0 replies
Czyja Teraz Tura
Na Gamefound ruszyła właśnie kampania Dark Kingdoms od @DRACOIDEAS i muszę przyznać, że to jeden z tych projektów, przy których od razu pojawia mi się myśl że tu być o czym gadać przy stole.
gamefound.com/en/projects/draco-ideas/dark-kingdom…
V wiek. Rzymianie opuścili Brytanię, a na wyspie robi się bardzo ciasno. Sasi, Anglowie, Jutowie i Brytowie próbują utrzymać albo wyrwać dla siebie kawałek świata. Dzięki podłożu historycznemu nie jest to kolejna generyczna walka o królestwo, tylko temat od razu nadający grze konkretny charakter.
Mechanicznie zapowiada się na strategię podboju z zarządzaniem zasobami, budową osad, fortyfikacji i flot, rekrutacją wojsk oraz rozterkami czy wzmacniać jeszcze zaplecze, czy już iść komuś podpalić granicę. Są bitwy, najazdy, oblężenia, punkty za podboje, sławę i rozwój, więc zapowiada się nie tyle „kto ma większą armię”, co raczej ciąg decyzji o tym, gdzie naprawdę warto przycisnąć.
I właśnie dlatego ten projekt pasuje do Czyja Teraz Tura.
Nie dlatego, że jest głośny (bo nie jest), nie dlatego, że jest na Gamefoundzie (bo tam są tysiące projektów). Dlatego, że wygląda jak gra, w której da się pokazać proces decyzyjny: dlaczego idziemy w tę stronę mapy, kiedy inwestujemy w produkcję, kiedy ryzykujemy oblężenie, a kiedy lepiej odpuścić i poczekać na lepszy moment.
Lubię takie tytuły. Tworząc materiały nie chodzi mi tylko o pokazanie zasad. Chcę żeby przy planszy było widać napięcie, możliwości, przestrzeń decyzyjną.
Nie wiem jeszcze, czy Dark Kingdoms dowiezie wszystkie te obietnice. Ale sam pomysł na historyczny konflikt, proste do uchwycenia frakcje, mapę, rozwój, oblężenia i kilka ścieżek do zwycięstwa brzmi jak coś, co bardzo chętnie rozłożyłbym na stole i sprawdził w praktyce.
To nie jest treść sponsorowana, nawet egzemplarza nam nie obiecali. Naprawdę kibicuję tej grze.
3 weeks ago | [YT] | 6
View 1 reply
Czyja Teraz Tura
Mija nam rok przygody z nadawaniem planszówek i ta rocznica zbiegła się z 500. subskrypcją naszego kanału na YouTube. Jest to dobry moment na podsumowanie tego co w ten rok, zrobiliśmy, czego nie, co można było zrobić lepiej, czego robić nie powinniśmy i dokąd właściwie to zmierza. O tym i o wielu więcej rzeczach opowiemy w niedzielę 24-05-2026 o godzinie 20:00 na naszej Najdłuższej Kanapie na którą zapraszamy już dzisiaj.
youtube.com/live/iXWV1mcpdio
1 month ago (edited) | [YT] | 16
View 0 replies
Czyja Teraz Tura
Dzisiaj z okazji Haloween, nastąpi koniunkcja Majzownika z Mieszkiem w Katowicach. Okazja na to, żeby dzisiaj o 15:30 włączyć streama i wyłączyć po prawdopodobnie kilkunastu godzinach.
Mamy w przygotowaniu kilka tytułów do ogrania i trochę materiału do nagrania. Kto żyw, szykuje się na planszowanie do utraty tchu(pun intended).
7 months ago | [YT] | 3
View 0 replies
Load more