Yuweg to miejsce stworzone z myślą o pogłębianiu wiary. Znajdziesz tu inspirujące historie kaznodziejskie, o świętych, świadectwa, wyjątkowe kazania ks. Piotra Pawlukiewicza i wiele więcej...
Od 2020r. współpracujemy z kanałem modlitewnym Teobańkologia, dzięki czemu każdego dnia łączymy się na wspólnej modlitwie. O godzinie 15:00 transmitujemy na żywo Koronkę do BM, a o 20:30 Różaniec prowadzony przez ks. Teodora Sawielewicza – obie transmisje prowadzone są z Teobańkologii
Dbamy o serdeczną atmosferę – komentarze pod filmami oraz czat transmisji na żywo są moderowane, aby każdy widz mógł czuć się bezpiecznie
Dołącz do naszej wspólnoty, subskrybuj kanał Yuweg i razem wzrastajmy w wierze!
P.S. Jeśli zapragnąłbyś/zapragnęłabyś mieć udział w rozwoju tego kanału, to można to zrobić w następujący sposób:
– ofiarując swoją modlitwę w tej intencji
– zamawiając Mszę Św. w tej intencji
– subskrybując kanał, lajkując lub komentując filmy
– lub też materialnie przez przycisk "WESPRZYJ"
Yuweg
13 hours ago | [YT] | 5,577
View 152 replies
Yuweg
🔹 Ewangelia na 4.07.2026 (Mt 9,14-17): Po powrocie Jezusa z krainy Gadareńczyków podeszli do Niego uczniowie Jana i zapytali: „Dlaczego my i faryzeusze dużo pościmy, Twoi zaś uczniowie nie poszczą?” Jezus im rzekł: „Czy goście weselni mogą się smucić, dopóki pan młody jest z nimi? Lecz przyjdzie czas, kiedy zabiorą im pana młodego, a wtedy będą pościć. Nikt nie przyszywa łaty z surowego sukna do starego ubrania, gdyż łata obrywa ubranie, i gorsze staje się przedarcie. Nie wlewają też młodego wina do starych bukłaków. W przeciwnym razie bukłaki pękają, wino wycieka, a bukłaki przepadają. Ale młode wino wlewają do nowych bukłaków, a tak jedno i drugie się zachowuje”.
🔹 Komentarz:
Każdy z nas przywiązuje się do różnych rzeczy – przedmiotów, przyzwyczajeń, sposobów działania czy utartych schematów. Same w sobie nie są one złe. Problem pojawia się wtedy, gdy nie pozwalają nam iść dalej i zamykają nas na to, co nowe. Jezus zachęca dziś, aby przyjrzeć się swojemu sercu i zapytać: czy jestem gotów zostawić to, co już mi nie służy, aby przyjąć to, co przygotował dla mnie Bóg?
Życie duchowe nie stoi w miejscu. Bóg nieustannie prowadzi człowieka do głębszej wiary. Czasem dokonuje się to przez rekolekcje, przeczytaną książkę, rozmowę, cierpienie albo zwyczajne wydarzenia codzienności. Jezus mówi o nowym winie i nowych bukłakach, ponieważ nowe łaski często wymagają nowego sposobu myślenia i życia. Pomyśl, co w ostatnim czasie Bóg pokazał ci na nowo. Jakie dobro lub światło pojawiło się na twojej drodze?
Nowość, do której zaprasza Jezus, może wiązać się z opuszczeniem strefy komfortu. Czasem trzeba zrezygnować z dawnych przyzwyczajeń, przebaczyć, zmienić sposób patrzenia na siebie lub innych albo odważniej zaufać Bogu. Nie chodzi o zmianę dla samej zmiany, ale o otwartość na działanie Ducha Świętego. Zastanów się, czy w twoim życiu duchowym nie zatrzymałeś się w miejscu. Czy jest coś, do czego Jezus zaprasza cię właśnie teraz?
Na zakończenie tej modlitwy podziękuj Jezusowi za to, że nieustannie prowadzi cię do większej wolności i głębszej relacji z Nim. Poproś Go o odwagę przyjmowania nowych łask oraz o serce otwarte na Jego prowadzenie.
🙏 Jezu, dziękuję Ci, że nieustannie uczysz mnie nowych dróg wiary. Zachowaj moje serce otwarte na Twoje działanie. Pomóż mi zostawiać to, co mnie zatrzymuje, i z ufnością przyjmować wszystko, co prowadzi mnie bliżej Ciebie. Amen.
17 hours ago | [YT] | 171
View 6 replies
Yuweg
1 day ago | [YT] | 7,788
View 262 replies
Yuweg
🔹 Ewangelia na 3.07.2026 (J 20,24-29): Tomasz, jeden z Dwunastu, zwany Didymos, nie był razem z nimi, kiedy przyszedł Jezus. Inni więc uczniowie mówili do niego: „Widzieliśmy Pana!” Ale on rzekł do nich: „Jeżeli na rękach Jego nie zobaczę śladu gwoździ i nie włożę palca mego w miejsce gwoździ, i ręki mojej nie włożę w bok Jego, nie uwierzę”. A po ośmiu dniach, kiedy uczniowie Jego byli znowu wewnątrz domu i Tomasz z nimi, Jezus przyszedł, choć drzwi były zamknięte, stanął pośrodku i rzekł: „Pokój wam!” Następnie rzekł do Tomasza: „Podnieś tutaj swój palec i zobacz moje ręce. Podnieś rękę i włóż w mój bok, i nie bądź niedowiarkiem, lecz wierzącym”. Tomasz w odpowiedzi rzekł do Niego: „Pan mój i Bóg mój!” Powiedział mu Jezus: „Uwierzyłeś dlatego, że Mnie ujrzałeś? Błogosławieni, którzy nie widzieli, a uwierzyli”.
🔹 Komentarz:
Tomasz nosił przydomek Didymos – „bliźniak”. Ewangelia nie mówi, kto był jego bliźniakiem. Być może właśnie każdy z nas. Każdy przecież doświadcza chwil wiary przeplatających się z pytaniami, niepewnością i pragnieniem głębszego spotkania z Bogiem. Tomasz nie ukrywa swoich wątpliwości. Wypowiada je szczerze. Także ty możesz przynieść Jezusowi wszystko, co rodzi się w twoim sercu – pytania, lęki i trudności. Bóg nie boi się szczerej rozmowy.
Wątpliwości same w sobie nie są przeciwieństwem wiary. Mogą stać się drogą do jej dojrzewania. Tomasz nie zatrzymał się na zwątpieniu, ale szukał odpowiedzi. Kiedy spotkał Zmartwychwstałego, jego wyznanie stało się jednym z najpiękniejszych w całej Ewangelii: „Pan mój i Bóg mój”. Pomyśl o swoich niepewnościach. Czy prowadzą cię do oddalania się od Boga, czy raczej stają się zaproszeniem do głębszego szukania Go?
Jezus nie zawstydza Tomasza ani nie odrzuca go z powodu jego pytań. Pozwala mu dotknąć swoich ran i przekonać się, że naprawdę żyje. Tak samo przychodzi do każdego człowieka z cierpliwością i miłością. Chce prowadzić cię do wiary opartej nie tylko na znakach, ale przede wszystkim na zaufaniu. Wiara rodzi się ze spotkania z Osobą, która kocha i nigdy nie zawodzi.
Na zakończenie tej modlitwy oddaj Jezusowi wszystkie swoje wahania i pytania. Nie bój się powiedzieć Mu o tym, czego jeszcze nie rozumiesz. Poproś Go, aby twoje trudności nie osłabiały wiary, lecz prowadziły do jeszcze głębszej relacji z Nim.
🙏 Panie Jezu, przynoszę Ci moje pytania, niepewności i chwile zwątpienia. Nie pozwól, aby oddaliły mnie od Ciebie. Spraw, by stały się drogą do dojrzalszej wiary i większej miłości. Naucz mnie każdego dnia powtarzać z ufnością: „Pan mój i Bóg mój”. Amen.
1 day ago | [YT] | 169
View 9 replies
Yuweg
2 days ago | [YT] | 8,076
View 229 replies
Yuweg
🔹 Ewangelia na 2.07.2026 (Mt 9,1-8): Jezus wsiadł do łodzi, przeprawił się z powrotem i przyszedł do swego miasta. A oto przynieśli Mu paralityka, leżącego na łożu. Jezus, widząc ich wiarę, rzekł do paralityka: „Ufaj, synu! Odpuszczone są ci twoje grzechy”. Na to pomyśleli sobie niektórzy z uczonych w Piśmie: On bluźni. A Jezus, znając ich myśli, rzekł: „Dlaczego złe myśli nurtują w waszych sercach? Cóż bowiem łatwiej jest powiedzieć: «Odpuszczone są ci twoje grzechy», czy też powiedzieć: «Wstań i chodź!» Otóż żebyście wiedzieli, iż Syn Człowieczy ma na ziemi władzę odpuszczania grzechów” – rzekł do paralityka: „Wstań, weź swoje łoże i idź do swego domu!” On wstał i poszedł do domu. A tłumy ogarnął lęk na ten widok, i wielbiły Boga, który takiej mocy udzielił ludziom.
🔹 Komentarz:
Paralityk nie był w stanie sam dotrzeć do Jezusa. Potrzebował ludzi, którzy uwierzyli, że warto go do Niego przynieść. Ich wiara, miłość i wytrwałość stały się drogą do uzdrowienia. Także w naszym życiu Bóg często posługuje się drugim człowiekiem. Czasem ktoś modli się za nas, podnosi na duchu, pomaga wrócić do Boga lub po prostu jest obok w trudnym czasie. Zastanów się, komu zawdzięczasz umocnienie swojej wiary. A może dziś to właśnie ty jesteś zaproszony, by pomóc komuś zbliżyć się do Jezusa swoją modlitwą, obecnością lub dobrym słowem?
Paralityk jest także obrazem duchowej bezradności. Niekiedy wiemy, co jest dobre, pragniemy zmiany, a mimo to brakuje nam siły, odwagi lub wytrwałości. Człowiek może być sparaliżowany lękiem, zniechęceniem, grzechem czy poczuciem bezsilności. Pomyśl, co najbardziej osłabia dziś twoją drogę do Boga. Co sprawia, że trudno ci zrobić kolejny krok?
Zanim Jezus uzdrawia ciało paralityka, mówi do niego: „Ufaj, synu, odpuszczają ci się twoje grzechy”. Najpierw przywraca mu godność dziecka Bożego. Chrystus patrzy głębiej niż inni. Nie definiuje człowieka przez jego słabości ani porażki, lecz przypomina mu, kim naprawdę jest. Ty również jesteś umiłowanym dzieckiem Boga. Pomyśl, co zmieniłoby się w twoim życiu, gdybyś każdego dnia naprawdę żył tą prawdą.
Na zakończenie tej modlitwy porozmawiaj z Jezusem o tym, co najbardziej poruszyło twoje serce. Powiedz Mu o swoich słabościach i miejscach, w których czujesz się bezradny. Poproś Go, aby umacniał cię swoją łaską i pomagał każdego dnia żyć z odwagą i pokojem płynącymi z tego, że jesteś Jego umiłowanym dzieckiem.
🙏 Jezu, dziękuję Ci, że patrzysz na mnie z miłością i widzisz we mnie swoje dziecko. Umocnij mnie tam, gdzie brakuje mi sił, i postaw na mojej drodze ludzi, którzy będą prowadzić mnie bliżej Ciebie. Spraw także, abym sam potrafił nieść innych do Ciebie swoją modlitwą, dobrem i świadectwem życia. Amen.
2 days ago | [YT] | 201
View 13 replies
Yuweg
3 days ago | [YT] | 7,814
View 221 replies
Yuweg
🔹 Ewangelia na 1.07.2026 (Mt 8,28-34): Gdy Jezus przybył na drugi brzeg do kraju Gadareńczyków, wyszli Mu naprzeciw z grobowców dwaj opętani, tak bardzo niebezpieczni, że nikt nie mógł przejść tamtą drogą. Zaczęli krzyczeć: „Czego chcesz od nas, Jezusie, Synu Boży? Przyszedłeś tu przed czasem dręczyć nas?” A opodal nich pasła się duża trzoda świń. Złe duchy zaczęły Go prosić: „Jeżeli nas wyrzucasz, to poślij nas w tę trzodę świń”. Rzekł do nich: „Idźcie!” Wyszły więc i weszły w świnie. I naraz cała trzoda ruszyła pędem po urwistym zboczu do jeziora i zginęła w wodach. Pasterze zaś uciekli i przyszedłszy do miasta, rozpowiedzieli wszystko, a także zdarzenie z opętanymi. Wtedy całe miasto wyszło na spotkanie Jezusa; a gdy Go ujrzeli, prosili, żeby opuścił ich granice.
🔹 Komentarz:
Jezus po raz kolejny wychodzi naprzeciw ludziom cierpiącym. Nie omija ich z daleka, nie boi się ich bólu ani odrzucenia. Widzi w opętanych przede wszystkim ludzi potrzebujących ratunku. Tam, gdzie inni dostrzegali jedynie zagrożenie, On dostrzegał osoby, którym chciał przywrócić wolność i godność. Zastanów się, czy potrafisz patrzeć na drugiego człowieka podobnymi oczami – dostrzegać w nim przede wszystkim osobę, a nie tylko jego problemy czy błędy.
Jezus szanuje ludzką wolność. Nie działa wbrew człowiekowi, ale czeka na otwartość serca. Bóg nie narzuca swojej łaski, lecz cierpliwie zaprasza do zaufania. Pomyśl, czy jest w twoim życiu jakaś przestrzeń, której jeszcze nie oddałeś Jezusowi. Może jest to zranienie, lęk, grzech albo sytuacja, nad którą próbujesz panować wyłącznie własnymi siłami. To właśnie tam Chrystus pragnie przynieść uzdrowienie i pokój.
Reakcja mieszkańców Gadary skłania do głębokiego rachunku sumienia. Zamiast cieszyć się z odzyskanej wolności dwóch ludzi, bardziej przeżywali utratę swojego majątku. Jezus stawia dziś również nam pytanie: co naprawdę zajmuje pierwsze miejsce w moim sercu? Czy ważniejsze są dla mnie rzeczy, sukces, wygoda i własne bezpieczeństwo, czy dobro człowieka oraz relacja z Bogiem? To pytanie nie ma prowadzić do poczucia winy, ale do uczciwego spojrzenia na hierarchię własnych wartości.
Na zakończenie tej modlitwy powierz Jezusowi swoje serce. Poproś Go, aby uczył cię wybierać to, co naprawdę ma wartość, i pomagał stawiać Boga oraz człowieka ponad wszystko, co przemijające.
🙏 Jezu, uwalniaj moje serce od wszystkiego, co oddala mnie od Ciebie. Naucz mnie wybierać miłość zamiast wygody, człowieka zamiast rzeczy i Twoją wolę zamiast własnych korzyści. Spraw, abym każdego dnia coraz bardziej cenił to, co prowadzi do życia wiecznego. Amen.
3 days ago | [YT] | 244
View 15 replies
Yuweg
4 days ago | [YT] | 9,108
View 281 replies
Yuweg
🔹 Ewangelia na 30.06.2026 (Mt 8,23-27): Gdy Jezus wszedł do łodzi, poszli za Nim Jego uczniowie. A oto zerwała się wielka burza na jeziorze, tak że fale zalewały łódź; On zaś spał. Wtedy przystąpili do Niego i obudzili Go, mówiąc: „Panie, ratuj, giniemy!” A On im rzekł: „Czemu bojaźliwi jesteście, ludzie małej wiary?” Potem, powstawszy, zgromił wichry i jezioro, i nastała głęboka cisza. A ludzie pytali zdumieni: „Kimże On jest, że nawet wichry i jezioro są Mu posłuszne?”
🔹 Komentarz:
Uczniowie przeżywają gwałtowną burzę. Fale zalewają łódź, a Jezus śpi. Ta scena przypomina chwile, w których wydaje się, że Bóg milczy i nie reaguje na nasze cierpienie. Być może i ty przeżywałeś sytuacje, w których czułeś się bezradny, zagubiony lub opuszczony. Dzisiejsza Ewangelia przypomina jednak ważną prawdę – Jezus nie opuścił uczniów. Był z nimi na tej samej łodzi. Tak samo jest obecny w każdej burzy twojego życia, nawet jeśli nie zawsze od razu dostrzegasz Jego działanie.
Uczniowie wołają: „Panie, ratuj nas!”. To jedna z najprostszych i najpiękniejszych modlitw. Nie ma w niej długich wyjaśnień ani wyszukanych słów – jest szczere wołanie człowieka, który ufa, że Jezus może pomóc. Pomyśl o swoich obecnych trudnościach. Co najbardziej niepokoi dziś twoje serce? Powiedz Jezusowi o tym z prostotą. Czasem wystarczy powtarzać: „Panie, ratuj”, powierzając Mu wszystko, czego sam nie potrafisz unieść.
Kiedy Jezus ucisza burzę, na jeziorze zapada głęboka cisza. Także w naszym życiu Bóg wielokrotnie przynosi pokój po czasie lęku i niepewności. Może nie zawsze w taki sposób, jakiego oczekiwaliśmy, ale zawsze prowadząc ku dobru. Spróbuj przypomnieć sobie chwile, w których doświadczyłeś Jego pomocy, ochrony lub pokoju. Dziękczynienie za te doświadczenia umacnia wiarę i pomaga z większą ufnością przeżywać kolejne trudności.
Na zakończenie tej modlitwy podziękuj Jezusowi za Jego obecność zarówno w chwilach pokoju, jak i podczas życiowych burz. Poproś Go o serce pełne ufności, abyś nawet wtedy, gdy wydaje się, że milczy, nigdy nie zwątpił, że jest blisko ciebie.
🙏 Jezu, kiedy moje serce ogarnia lęk, przypominaj mi, że jesteś ze mną w każdej burzy. Naucz mnie ufać Ci także wtedy, gdy nie rozumiem Twojego milczenia. Umacniaj moją wiarę i napełniaj mnie pokojem, którego świat dać nie może. Amen.
4 days ago | [YT] | 224
View 20 replies
Load more