Marek Miśko, Czuwaj!

Patriotycznie i po katolicku, czyli po polsku! Wasz głos w Internecie. Marek Miśko ostro i bezpardonowo o rzeczywistości, czuwaj!


Marek Miśko, Czuwaj!

Udało się i jestem szczęśliwy! 164 strony, bogato zdobionego Magazynu Czuwaj, który poświęciłem Mszy Świętej Wszechczasów i historii Mszy! Ruszyła przedsprzedaż! Zapraszam na miskoczuwaj.pl/produkt/przedsprzedaz-magazyn-czuwa…

8 hours ago | [YT] | 305

Marek Miśko, Czuwaj!

Czasem jestem zły na siebie, że lata temu chciałem bardziej poznawać swoją wiarę, czytać, uczyć się, szukać i rozumieć. Jak wielu nie miałbym wówczas dylematów, gdybym pozostał katolikiem bezobjawowym, który nie musi się niczym przejmować.

Jeść, pracować, spać, płodzić dzieci, znów jeść i spać. Następnie lamentować, gdy wydarzy się coś niepokojącego.

Później jednak przypominam sobie, że nie po to człowiek jest na świecie, aby przeżyć, ale po to, by żyć i w ten sposób dotrzeć do wieczności.

Sam, przeżyciem jestem najmniej zainteresowany. Jak powiedział kiedyś Pan Janusz Korwin Mikke – na dnie rowu mariańskiego od milionów lat też żyją rurkowce – i żyją.

Świetnie ujął to Koterski w filmie dzień świra… Dlaczego nie urodziłem się chamem ze sztachetą w ręku, może ktoś by się ze mną liczył, gdybym rzucił cegłą?

NAJNOWSZY CZUWAJ DZIŚ O 18:35

1 day ago (edited) | [YT] | 1,131

Marek Miśko, Czuwaj!

Mówią, że jesteśmy pyszni, zazwyczaj mylą pychę z pewnością i odwagą. Mylą, bo odwagi często nie znają. Te same zasady stosują w życiu świeckim, w sprawach społecznych i politycznych. To bardzo symptomatyczne. Ich symetryzm jest wyłącznie tam, gdzie opłaca się być symetrystą. Dziś mówią wspólnym głosem wraz z Gazetą Wyborczą. Czy nie jest to wymowne?

Pomijają intencje, bo ich świat budowany jest na bezkrytycznym i bezrozumnym poddaństwie.

Gwałcą więc logikę, porównując obecną sytuację do luterańskiej schizmy i herezji. Chociaż nie ma tu żadnej zbieżności. Gdy mówi to świecki, spływa to po mnie. Gdy mówi to kapłan – słucham tego z politowaniem.

Wyłączają umysł, gdy nie potrafią zrozumieć. W ich wypowiedziach często nie ma troski i miłosierdzia, którym tak szczodrze obdarzają heretyków i pogan chcących tkwić w swych błędach. Choć nie wszyscy krytycy przejawiają taką postawę.

W wielu intencjach czytam radość, chociaż mówią o smutku i zaniepokojeniu. Tak, sądzę, że są szczęśliwi.

W moim życiu konsekracje te niczego nie zmieniają. Po katolicku ukształtowane sumienie, znajomość tematu i świadome jego rozumienie od blisko 25 lat pozwala mi argumentować swoje stanowisko i trwać przy nim.

Kim więc jestem po tych konsekracjach? Nadal; katolikiem, nadal wyznawcą Chrystusa, nadal wyznającym Credo, nadal uznającym zwierzchnią władzę Odwiecznego Rzymu i następców apostołów.
Nikt jednak nie ma takiej mocy, aby zmusić mnie w sumieniu, bym zaprzeczył temu, co zostało Objawione.

Nie będę tworzył wewnętrznych ruchów oporu w Kościele, nie takie jest moje powołanie. Nie będę się już sprzeciwiał Jego protestantyzacji i wszystkim błędom. Będę o nich mówił, ale po prostu będę je odrzucał i nadal nie będę ich wyznawał. Nie chcę, nie mam czasu i nie mam życzenia walczyć z wiatrakami i spędzać swojego życia na cotygodniowym odnoszeniu się do kolejnych zaproszeń do synagogi. Wszyscy mówią, że Kościół traci smak. Oficjalną odpowiedzią ma być pójście pod rękę ze światem – nie dziękuję. Inną ma być zaś walka o Kościół we wnętrzu. Nikt jednak zła nie potrafi nazwać, a zło manifestuje się również przez człowieka. Pytam więc, jak mają na nazwiska ci ludzie, którzy za zło w Kurii Rzymskiej odpowiadają, ci, o których mówią kardynałowie Sarah, Berg, Muller? Bo mają nazwiska. Skoro są znane, dlaczego nie podaje się ich do wiadomości?

Będę więc żył tak, jak przez ostatnie 25 lat. Nie jestem ani lefebrystą, ani wiernym bractwa. Jestem katolikiem. Powiesz, że nie — twoje zdanie nie ma dla mnie znaczenia. Powiesz, że tak — twoje zdanie nie ma dla mnie znaczenia. Rozeznanie jest bowiem sprawą indywidualną.

Gdy będę mógł iść do kaplicy, bo wstanę rano — pójdę. Gdy w sobotę pracę skończę późno w nocy — pójdę na indult o 15:00. Gdy będę umierał i Bóg pozwoli, że pojawi się przy mnie kapłan z NOM, przyjmę sakramenty z miłością. Bo tak widzę Kościół, jako jedność od początku, aż do końca.

Gdyby okazało się, że FSSPX nie jest wolą Boga i gdyby oficjalnie odcięło się ono od papiestwa, też nic w moim życiu się nie zmieni. Nadal będę katolikiem i wyznawcą Chrystusa, z tym że noga moja w miejscu takim już nie postanie, tak jak nie staje tam, gdzie zaprzecza się katolickim prawdom. Nie ma jednak żadnego dziś powodu, aby w taki sposób myśleć.

Jako katolik tradycji, nigdy nie czułem też miłosierdzia, którym darzyliby mnie współcześni hierarchowie, po ludzku nie potrafię więc się do niego odnieść.

Przeciwnie, czułem pogardę, wyrzucanie poza nawias, drwiny i wielką małostkowość. Przerzucanie z lewa na prawo. Zawsze pokazywano, że jestem gorszy ze względu na przywiązanie do tradycji i Tradycji. Msze w katakumbach albo te planowane zawsze o takich godzinach, by zniechęcić, gdy inni mogli jeść rodzinny obiad. To nie ja jestem odszczepieńcem. Jestem wszczepiony. To nie Ty masz o tym wiedzieć, to ja mam być tego pewien, kim jestem i co wyznaję. To nie ty będziesz stał za mnie przed Sądem.

Merytorycznie temat jest już wyczerpany od lat. Ostatnie miesiące zbiły wszystkie argumenty w jedną pigułkę wiedzy. Wystarczy przełknąć. Dalsza dyskusja na poziomie merytorycznym jest stratą cennego czasu. Debaty, dyskusje i przekonywanie — nic już nie ma znaczenia. To czas zajęcia stanowiska. Do niczego nie będę też nikogo przekonywał, każdy musi przekonać się sam.

Chcesz obrzucać błotem, obrzucaj. Chcesz wypędzać z Kościoła — nie masz takiej siły. Chcesz dyskutować — już nie ze mną. To czas opowiedzenia się, nie dyskusji.

Niech Bóg ma w opiece papieża Leona, niech Bóg błogosławi nowym biskupom!

Christus Rex!

5 days ago | [YT] | 2,016

Marek Miśko, Czuwaj!

Czy Rosjanie są w stanie odwrócić przeciwko nam Ukraińców? Oczywiście, że są w stanie. Czy musi się to dziać instytucjonalnie? Oczywiście, że nie. Wystarczy kilka najemnych brygad złożonych z weteranów wojennych, świeżo zaprawionych w boju.
Czy władze państwowe nas na taką ewentualność przygotowują? Co z granicą? Dlaczego nie jest zamknięta?

Trzeba powiedzieć wprost, żadnego łączenia rodzin ze względów bezpieczeństwa. Koniec wojny, zapraszamy do siebie.

Weterani szukający swoich żon po polskich miastach, często okaleczeni traumami wojennymi, PTSD, będą stanowili zagrożenie zarówno dla Polaków, jak i przebywających tu Ukraińców.

Współczesny konflikt na taką skalę, jeżeli miałoby już do niego dojść, niósłby za sobą jeszcze inne, nieznane wcześniej zagrożenie. Mam tu oczywiście na myśli potężne imigracje obcych nam kulturowo ludzi, którzy zasiedlają w wielkim stopniu Europę Zachodnią, ale którzy są też i u nas.

NAJNOWSZY "CZUWAJ" DZIŚ O 18:15!

6 days ago | [YT] | 1,428

Marek Miśko, Czuwaj!

Już dziś o 14:00! Najnowszy ‪@czuwajhistoria‬ na kanale Czuwaj Historia! Tym razem o Polsce i Turcji.

Można się brać za łby i wojować przez całe wieki. Można stawać naprzeciw siebie na niezliczonych polach bitewnych, a mimo wszystko darzyć się szacunkiem i wspierać w rozmaitych politycznych przedsięwzięciach przez kolejne stulecia. Tak było i jest pomiędzy Polakami a Turkami.

Prawdziwe relacje wypalają się w najgorętszych piecach. Polityka międzynarodowa zawsze opierała swoje plecy na manifestacji siły – zgodnie z prawidłami natury, których nie jest w stanie przezwyciężyć żadna, choćby najbardziej rozwinięta i najwyżej postawiona znana nam cywilizacja.

Istnieje jednak różnica pomiędzy siłową, honorową rywalizacją a pogardą i nienawiścią. Chociaż na obie trzeba sobie ciężko zapracować.

W relacjach polsko-tureckich bywało różnie, ale to, co cechowało nasze wzajemne do siebie podejście, jak widać było na tyle prawdziwe, że dziś możemy mówić o ponad 600 latach wspólnych relacji dyplomatycznych.

Dzisiejszą audycją mam zamiar nie tylko przybliżyć kulisy historycznych dziejów pomiędzy nami a Turkami, ale przede wszystkim wykazać pewien kontrast, który pomimo różnic cywilizacyjnych, kulturowych i wyznaniowych cały czas pozwala naszym Narodom pałać do siebie wielkim szacunkiem. Oczywiście u podstaw stoi wspólny interes, ale na tym polegają relacje międzynarodowe, na realizacji wspólnych interesów.

1 week ago | [YT] | 1,957

Marek Miśko, Czuwaj!

Bardzo dobrze się stało z tym orderem. Ta wyrazista sytuacja pokazała wybitnie i zrozumie to każdy myślący człowiek, gdzie przebiega najważniejsza linia podziału w Polsce.

My wiemy, gdzie jest ta granica od zawsze. Widzimy ją, obserwujemy i dostrzegamy. Oddziela ona dwa światy. Świat ciemności od tego, gdzie jest jeszcze widno.
Po właściwej, jasnej stronie znajdują się ci, którzy rozumieją, czym jest jedność i narodowa solidarność w sytuacji kryzysu lub konfliktu, a po drugiej stoją w coraz bardziej zwartych szeregach posiadacze polskich paszportów, którzy nienawidzą Polski jawnie i nigdy nie będą w stanie przyjąć pozycji do walki w obronie interesu narodowego. Zdradzą nas i będą rwali paznokcie jak ich protoplaści.

Z tym że podział ten nie jest podziałem politycznym. To podział na Polaków i nie-Polaków. Na – nie chciałbym, aby zabrzmiało to pompatycznie, ale jednak trzeba użyć tego kwantyfikatora – zdrajców i lojalistów. Na ludzi i szumowiny.

Najnowszy "Czuwaj" dziś o 18:30.

2 weeks ago | [YT] | 1,318

Marek Miśko, Czuwaj!

Widzimy się na kanale o 18:30?

2 weeks ago | [YT] | 1,651

Marek Miśko, Czuwaj!

Adam Michnik w ramach protestu zwrócił już Order Orła Białego? Tomasz Lis ma zdaje się Polonię Restitutę, może też by odesłał do pałacu? Wiosna mija, a porządki same się nie zrobią. Najnowszy Czuwaj na cenzurowany, ale już na kanale.

2 weeks ago | [YT] | 1,470

Marek Miśko, Czuwaj!

Kto śpiewa w Kościele "Ojczyznę wolną racz nam wrócić Panie"?

2 weeks ago | [YT] | 480

Marek Miśko, Czuwaj!

Ukraińskie służby specjalne infiltrują państwo polskie, werbują agentów, trzepią kwity w urzędach. W dupę sobie wsadźcie te ordery, one od kilkudziesięciu lat dla Polaków i tak nic nie znaczą, bo zostały rozdawane byle komu za byle co. Order Orła Białego dostał Michnik, jaka jest więc jego waga? Żadna. Pytanie jest inne, co rząd koalicjantów robi w sprawie rozbicia ukraińskiej agentury w Polsce? To są poważne pytania. Najnowszy Czuwaj od wczoraj na kanale.

2 weeks ago | [YT] | 1,276